Niedziela, 16 sierpnia 2026 r. · Imieniny: Rocha, Stefana, Joachima32° zachmurzenie małe· Powietrze: Umiarkowany· EUR 4,31 zł zł / USD 3,73 zł zł
tvkklodzko.pl
44-latek odpowie za manipulację tachografem i drogomierzem
Kronika policyjna

44-latek odpowie za manipulację tachografem i drogomierzem

Chcesz częściej widzieć wiadomości z miasta Kłodzko w Google? Obserwuj tvkklodzko.pl
MZMarek Zieliński13.04.2026, 11:53aktualizacja 13.04.2026, 13:542 min czytania 0

Funkcjonariusze wałbrzyskiej komendy ujawnili, że 44-letni kierowca manipulował tachografem i drogomierzem, co grozi mu karą do 5 lat więzienia. Jego pracodawca również może ponieść konsekwencje prawne, w tym wysoką grzywnę oraz utratę licencji na transport.

Czytaj także

Policjanci udzielili pomocy rannej sarnie

44-latek odpowie za manipulację tachografem i drogomierzem

W piątkowy wieczór, podczas patrolu na trasie S3, funkcjonariusze ruchu drogowego z wałbrzyskiej komendy dokonali kontroli, która zakończyła się dla kierowcy poważnymi konsekwencjami prawnymi. Policjanci stwierdzili, że tachograf w ciągniku rejestrował odpoczynek kierującego, mimo że pojazd był w ruchu. Dodatkowo drogomierz był nieaktywny. Okazało się, że mężczyzna, podróżując w kierunku Bolkowa, zamontował magnes na impulsatorze skrzyni biegów, aby oszukać system. Teraz 44-latek z Ciechanowa stanie przed sądem za naruszenie prawidłowego działania urządzeń pomiarowych, co grozi mu karą pozbawienia wolności do 5 lat.

    Incydent miał miejsce 10 kwietnia około godziny 17:30 na drodze ekspresowej S3. Policjanci na parkingu MOP Jaczków skontrolowali ciągnik z naczepą i zauważyli, że tachograf rejestrował odpoczynek na karcie kierowcy, mimo że pojazd był w ruchu. Ponadto, drogomierz nie naliczał kilometrów podczas jazdy.

    W trakcie czynności procesowych 44-latek przyznał się do manipulacji tachografem przy użyciu magnesu, dojeżdżając w ten sposób z Pisarzowic. Podczas testu na parkingu pokazał, jak dezaktywował działanie urządzeń pomiarowych. Po zdjęciu magnesu, urządzenia wznowiły rejestrowanie prędkości, dystansu i aktywności kierowcy.

    Mężczyzna z województwa mazowieckiego będzie teraz odpowiadał przed sądem za ingerencję w pracę tachografu oraz zakłócenie działania drogomierza. Może być skazany na 5 lat więzienia. Oprócz tego, otrzymał również wysoką grzywnę za wielokrotne naruszenie przepisów Ustawy o transporcie drogowym, a jego prawo jazdy zostało zatrzymane.

    W konsekwencji, jego pracodawca również może ponieść odpowiedzialność prawną, ponieważ Inspekcja Transportu Drogowego wszczęła postępowanie administracyjne wobec przewoźnika, który powinien zapewnić, że transport drogowy odbywa się zgodnie z obowiązującymi przepisami. Kara finansowa może wynieść nawet 10 tysięcy złotych, a firma może stracić licencję na przewozy drogowe.

    Galeria zdjęć

    Źródło (tekst i zdjęcia):
    Jak oceniasz ten materiał?
    Brak ocen
    Oceń:
    Komentarze
    0/1000

    Bądź pierwszą osobą, która skomentuje.

    MZ
    Marek Zieliński
    Redaktor Naczelny
    Wszystkie artykuły autora →

    Sprawdź również

    Najnowsze wpisy