Policjanci z Milicza zatrzymali 21-letniego mężczyznę, który jechał skradzionym kilka godzin wcześniej we Francji pojazdem marki Renault. Odzyskany samochód został zabezpieczony, a zatrzymany obcokrajowiec aresztowany na trzy miesiące.
25 czerwca, tuż przed godziną 19:00, policjanci otrzymali informację o mężczyźnie kierującym skradzionym autem, który miał zmierzać z Trzebnicy w stronę Milicza. Mundurowi zauważyli pojazd odpowiadający podanemu opisowi na krajowej drodze nr 15 i natychmiast podjęli pościg, informując pozostałe patrole.
W wyniku pościgu, na wjeździe do Milicza, auto zostało zatrzymane. Okazało się, że kierował nim 21-letni obywatel Francji, który podróżował samotnie. Policjanci potwierdzili, że samochód został skradziony tego samego dnia na terenie Francji. Zatrzymany mężczyzna został ujęty w związku z podejrzeniem o umyślne paserstwo.
Pojazd, którego wartość oszacowano na około 150 tysięcy złotych, został odholowany na policyjny parking. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, mężczyzna usłyszał zarzuty paserstwa, za co grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. Sąd Rejonowy w Miliczu zdecydował o zastosowaniu trzymiesięcznego aresztu wobec podejrzanego. Postępowanie w tej sprawie jest w toku, a odzyskany pojazd wróci do właściciela we Francji.

