W Legnicy zakończono serię podpaleń, które miały miejsce od minionej soboty. Spłonęły m.in. elementy infrastruktury telekomunikacyjnej i energetycznej, a także budynki gospodarcze i inne obiekty. Policja, po pierwszych zgłoszeniach, podjęła intensywne działania, które pozwoliły na ustalenie podejrzanego. Podczas gdy funkcjonariusze przygotowywali się do jego zatrzymania, mężczyzna dokonał kolejnego podpalenia. Świadkowie, zauważywszy jego działania, podjęli pościg, co umożliwiło szybkie przekazanie informacji policji o jego lokalizacji.
35-letni mieszkaniec Legnicy został zatrzymany przez policję, która przybyła na miejsce zdarzenia. W trakcie przeszukania jego mieszkania odkryto ubrania, które nosił w dniach poprzedzających zatrzymanie w pobliżu miejsc, gdzie miały miejsce podpalenia. Jak ujawniono, podejrzany wyraził zadowolenie ze swoich czynów, mówiąc, że „przez chwilę miał władzę w mieście”. Wkrótce usłyszy zarzuty prokuratorskie, a policja wystąpi o tymczasowe aresztowanie.
Przypadek ten pokazuje, jak ważne są działania zarówno policji, jak i mieszkańców, których czujność miała kluczowe znaczenie w ściganiu sprawcy podpaleń.

