Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Głuszycy przeprowadzili pościg za motocyklistą, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej. 18-letni mężczyzna zignorował sygnały świetlne i dźwiękowe wydawane przez policjantów w Walimiu i próbował uciec. Po chwili został zatrzymany. Okazało się, że nie miał uprawnień do kierowania pojazdami, a motocykl, którym się poruszał, był niedopuszczony do ruchu. Za niezatrzymanie się do kontroli drogowej grozi mu kara pozbawienia wolności do 5 lat.
Incydent miał miejsce 11 września około godziny 18:00. Policjanci zauważyli motocyklistę na ul. Wyszyńskiego w Walimiu, którego pojazd nie miał tablicy rejestracyjnej. Po włączeniu sygnałów świetlnych i dźwiękowych, kierujący gwałtownie przyspieszył i udał się ulicą Kościuszki, a następnie Szkolną. Po przejechaniu kilkuset metrów porzucił motocykl i próbował uciec pieszo, jednak został szybko zatrzymany przez mundurowych.
Mężczyzna, mieszkaniec powiatu wałbrzyskiego, przyznał, że obawiał się konsekwencji jazdy bez uprawnień oraz na motocyklu, który nie był zarejestrowany i nie miał ubezpieczenia. Motocykl trafił na strzeżony parking, a 18-latek został umieszczony w policyjnej izbie zatrzymań. W sobotę usłyszał zarzuty, a oprócz kary pozbawienia wolności, może się również spodziewać wysokiej grzywny oraz długotrwałego zakazu prowadzenia pojazdów. Dodatkowo Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny został powiadomiony o zdarzeniu, co wiąże się z nałożeniem kolejnej kary finansowej na młodego mężczyznę.

