W nocy na Dolnym Śląsku miała miejsce dynamiczna akcja policji, której celem był uciekinier, nie zatrzymujący się do kontroli drogowej. Pościg rozpoczął się w Jastrzębcach, gdzie kierowca zignorował polecenia funkcjonariuszy z Komendy Powiatowej Policji w Środzie Śląskiej. W wyniku długiego pościgu, który objął kilka powiatów, mężczyzna został zatrzymany w Boguszowie-Gorcach.
Według ustaleń, 38-latek z Wrocławia prowadził pojazd pomimo cofniętych w 2022 roku uprawnień do kierowania. Dodatkowo, był poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Wrocławiu-Krzyki za złamanie sądowego zakazu. Po zatrzymaniu, mężczyzna trafi do aresztu śledczego do odbycia kary półrocznego więzienia.
Do wydarzenia doszło w piątek w godzinach nocnych, po rozpoczęciu interwencji dotyczącej niesprawnej tablicy rejestracyjnej. Kierowca, uciekając, stwarzał zagrożenie na drodze, przejeżdżając przez powiat jaworski, kamiennogórski oraz wałbrzyski. Podczas ucieczki doprowadził do kolizji z radiowozem, ale ostatecznie został zatrzymany przez patrol w Boguszowie-Gorcach.
Po sprawdzeniu w systemach policyjnych, ustalono, że mężczyzna nie był pod wpływem alkoholu, ale pobrano mu krew do dalszych badań w celu sprawdzenia, czy nie był pod wpływem narkotyków. Przysługuje mu szereg zarzutów, w tym niezatrzymanie się do kontroli oraz prowadzenie pojazdu bez uprawnień, co może skutkować karą pozbawienia wolności do 5 lat oraz dożywotnim zakazem prowadzenia pojazdów.

