Funkcjonariusze Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu szybko zatrzymali 44-letnią kobietę, która w jednym z hoteli dokonała kradzieży plecaka oraz elementów wyposażenia. Łączna wartość strat przekroczyła 5 tysięcy złotych, a skradzione mienie zostało całkowicie odzyskane. Kobieta była nietrzeźwa i trafiła do aresztu, gdzie usłyszy zarzut kradzieży, za co może jej grozić do 5 lat więzienia.
Incydent miał miejsce 22 kwietnia br. przed godziną 8:00 w hotelu w Wałbrzychu. Dyżurny policji otrzymał informację o kradzieży plecaka, który należał do jednego z gości. W plecaku znajdowały się rzeczy osobiste o wartości ponad 4 tysięcy złotych, a dodatkowo skradzione zostały dwa filiżanki, karafka i poduszka, których łączna wartość wyniosła ponad tysiąc złotych.
Patrol prewencji szybko przystąpił do działania. Okazało się, że kobieta podejrzewana o kradzież nie była zameldowana w hotelu, lecz mogła przebywać w jednym z pokoi wynajmowanych przez innego gościa. Policjanci przeprowadzili rozmowy ze świadkami oraz przeanalizowali monitoring, co pozwoliło na ustalenie kierunku, w którym oddaliła się sprawczyni.
Dzięki sprawnej akcji, funkcjonariusze szybko namierzyli kobietę i zatrzymali ją na jednym z pobliskich przystanków autobusowych. Ustalono, że to 44-letnia mieszkanka Wałbrzycha. W dalszym toku działań odzyskano skradziony plecak z zawartością, a także elementy wyposażenia hotelowego. Całość mienia wróciła do właścicieli.
Zatrzymana była w stanie nietrzeźwości, miała blisko 2,3 promila alkoholu w organizmie. Została umieszczona w policyjnej celi i usłyszy zarzut kradzieży mienia, za co grozi jej kara do 5 lat pozbawienia wolności.

