Na podstawie dowodów zgromadzonych przez policjantów z Bolesławca, 33-letni mieszkaniec województwa lubuskiego został tymczasowo aresztowany. Osoba ta jest podejrzewana o umyślne podpalenie lasu w powiecie bolesławieckim, a co ciekawe, uczestniczyła w akcji gaśniczej na terenie, gdzie wcześniej sama wznieciła ogień. Grozi jej kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności za sprowadzenie pożaru zagrażającego mieniu w wielkich rozmiarach.
Funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego bolesławieckiej komendy oraz z Komisariatu Policji w Kruszynie zatrzymali podejrzanego. Do incydentu doszło 5 kwietnia br., gdy mężczyzna celowo podpalił ogień w trzech różnych miejscach, co wymagało interwencji kilkunastu zastępów straży pożarnej. Następnie, jako druh OSP, brał udział w akcji gaśniczej.
Pożar, który spowodował, zagrażał mieniu w wielkich rozmiarach, dotyczącemu lasów państwowych. Mężczyzna został zatrzymany dzięki działaniom operacyjnym oraz współpracy policji z leśnikami z Nadleśnictwa Przemków.
Prokuratura Rejonowa w Bolesławcu złożyła wniosek o zastosowanie najsurowszego środka zapobiegawczego, na co Sąd Rejonowy w Bolesławcu zgodził się, decydując o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego na trzy miesiące.

