Sobota, 25 lipca 2026 r. · Imieniny: Walentyny, Krzysztofa, Jakuba18° zachmurzenie duże· Powietrze: Dobry· EUR 4,33 zł zł / USD 3,80 zł zł
tvkklodzko.pl
Pijany kierowca wjechał do rowu i próbował spalić Mercedesa
Kronika policyjna

Pijany kierowca wjechał do rowu i próbował spalić Mercedesa

Chcesz częściej widzieć wiadomości z miasta Kłodzko w Google? Obserwuj tvkklodzko.pl
KPKatarzyna Piotrowska28.05.2026, 11:00aktualizacja 28.05.2026, 11:002 min czytania 0

Kierowca Mercedesa, mający 2,2 promila alkoholu w organizmie, wjechał do rowu i próbował spalić pojazd, aby uniknąć odpowiedzialności. Po zatrzymaniu, mężczyzna przyznał się do prowadzenia auta, które należało do jego ojca. Oczekuje go proces sądowy.

Czytaj także

Legniccy policjanci likwidują nielegalne miejsca hazardowe

Dyżurny lubińskiej policji otrzymał zgłoszenie od świadka, który zauważył mężczyznę mającego trudności z kontrolowaniem Mercedesem. Z relacji wynikało, że kierowca mógł być pijany. Po przybyciu mundurowych na miejsce, odkryli oni, że samochód płonie, a kierowca oddalił się. Mimo to, 44-latek został szybko odnaleziony, jednak zaprzeczał związkom z incydentem, co szybko obalił fakt poparzeń na jego dłoniach. Mężczyzna będzie odpowiadał przed sądem za swoje czyny.

Do zdarzenia doszło 26 maja po godzinie 17:00 w gminie Lubin. Świadek zgłosił, że pijany kierowca był bez butów, a jego samochód wylądował w rowie. Kiedy świadek próbował pomóc, kierowca zaczął zachowywać się agresywnie, co skłoniło go do powiadomienia służb.

Nieco później nadeszło kolejne zgłoszenie dotyczące pijanego kierowcy próbującego gasić płonące auto w rowie. Policjanci szybko zawiadomili straż pożarną, jednak nie zastali kierowcy na miejscu. W trakcie akcji gaśniczej mundurowi rozpoczęli poszukiwania sprawcy.

W trakcie przeszukiwania okolicy, na przystanku autobusowym, policjanci zauważyli mężczyznę odpowiadającego opisowi kierowcy Mercedesa. Mimo że miał buty, jego stan wskazywał na to, że był pijany.

Początkowo 44-latek zaprzeczał, że ma cokolwiek wspólnego z incydentem, ale poparzone dłonie zdradziły go. W końcu przyznał, że prowadził samochód i że spalił Mercedesa, który należał do jego ojca.

Po sprawdzeniu w systemach policyjnych okazało się, że mężczyzna miał cofnięte uprawnienia. Dodatkowo badanie alkomatem wykazało 2,2 promila alkoholu w organizmie. Został zatrzymany i osadzony w policyjnej celi. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, co może mu grozić do 3 lat więzienia.

Na szczęście nikt nie ucierpiał w wyniku tego zdarzenia, a nieodpowiedzialny kierowca odpowie za swoje czyny przed sądem.

Galeria zdjęć

Źródło (tekst i zdjęcia):
Jak oceniasz ten materiał?
Brak ocen
Oceń:
Komentarze
0/1000

Bądź pierwszą osobą, która skomentuje.

KP
Katarzyna Piotrowska
Dziennikarz
Wszystkie artykuły autora →

Sprawdź również

Najnowsze wpisy