Policja ostrzega przed oszustwami dotyczącymi wynajmu tzw. „kwater widmo”, które nasilały się szczególnie w okresie wakacyjnym i noworocznym. Funkcjonariusze z Lubina otrzymali zgłoszenie dotyczące wynajmu domku, który okazał się nieistniejący. Najemca dowiedział się o oszustwie po utracie kontaktu z oferentem po wpłacie zaliczki, co kosztowało go 500 złotych.
Oszuści stosują różne techniki, aby wyłudzić pieniądze. Policja codziennie rejestruje nowe przypadki oszustw, ale dzięki działaniom prewencyjnym wiele osób udaje się uchronić przed stratami. Mimo to niektórzy płacą wysoką cenę za zbytnią ufność, tracąc oszczędności. Pośpiech i brak zachowania ostrożności mogą prowadzić do stresu związanego z próbami odzyskania pieniędzy.
Mechanizm działania oszustów polega na publikacji fałszywych ogłoszeń o wynajmie domków letniskowych czy apartamentów na portalach ogłoszeniowych. Oferują oni atrakcyjne oferty, które przyciągają potencjalnych klientów, a po dokonaniu płatności kontakt z nimi nagle zanika.
Jak chronić się przed oszustwami?
Zachowaj ostrożność, szczególnie w przypadku ofert w znacznie niższych cenach. Należy porównać takie oferty z innymi, podobnymi. Oferty znacznie odbiegające od normy powinny budzić wątpliwości.
Weryfikacja informacji
Warto zapytać wynajmującego o dokładną lokalizację i adres, a także zbierać jak najwięcej informacji o danej kwaterze. Pamiętaj, że komentarze pod ofertą nie zawsze muszą być wiarygodne. Osoby wynajmujące legalnie powinny być skłonne do weryfikacji swoich ofert. Zależy im na uczciwym przeprowadzeniu transakcji tak samo, jak najemcy, którzy często wydają zaoszczędzone pieniądze.
asp. szt. Monika Kaleta

