Na drodze ekspresowej S8 został zatrzymany kierowca ciężarówki, który miał 2,8 promila alkoholu w organizmie. Zdarzenie miało miejsce, gdy inny kierowca zauważył, że ciężarówka porusza się w sposób bardzo niebezpieczny, nie utrzymując prawidłowego toru jazdy.
Świadek, zaniepokojony jazdą pojazdu, postanowił podejść do kierowcy i szybko zorientował się, że mężczyzna jest pod wpływem alkoholu. Zabrał mu kluczyki i powiadomił oleśnicką Policję.
Policjanci potwierdzili, iż kierowca, 49-letni mężczyzna, był nietrzeźwy, a obok niego siedział pasażer w podobnym stanie. W trakcie rozmowy mężczyźni przyznali, że długą podróż umilali sobie spożywając alkohol.
Kierowca usłyszał już zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości, co może grozić mu karą do trzech lat pozbawienia wolności. Policja zdecydowała również o konfiskacie ciężarówki, która może zostać orzeczona na poczet kary finansowej.
Postawę świadka, który nie pozostał obojętny na niebezpieczną jazdę, należy docenić, gdyż jego reakcja mogła zapobiec tragedii na drodze.

