Wrocławscy policjanci, patrolując ulice miasta w nocy nieoznakowanym radiowozem z wideorejestratorem, uchwycili niebezpieczną jazdę motocyklisty. Kierujący przekroczył dozwoloną prędkość o 59 km/h, poruszając się na jednym kole, co skutkowało łącznym mandatem w wysokości 3000 zł oraz 23 punktami karnymi. Oprócz tego, jego prawo jazdy zostało zatrzymane na 3 miesiące.
Funkcjonariusze zauważyli 30-letniego mężczyznę poruszającego się motocyklem marki Yamaha ulicą Legnicką. W miejscu, gdzie prędkość była ograniczona do 50 km/h, jechał z prędkością 109 km/h.
Za przekroczenie prędkości nałożono na niego 1500 zł mandatu i 13 punktów karnych, natomiast za jazdę na jednym kole kolejne 1500 zł i 10 punktów. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, od 3 czerwca nie ma możliwości zredukowania punktów karnych poprzez dodatkowe szkolenie.
Akcja „Stop Brawurze” ma na celu ograniczenie niebezpiecznych zachowań kierowców. Policjanci prowadzą wzmożone kontrole, aby poprawić bezpieczeństwo na wrocławskich ulicach. Z 11 na 12 sierpnia wystawili 11 mandatów karnych oraz jeden wniosek o ukaranie do sądu za przekroczenie prędkości i zatrzymali jedno prawo jazdy.
Jak podkreśla sierż. szt. Marek Myśliwiec z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu, „ulica to nie tor wyścigowy ani miejsce do sprawdzania osiągów pojazdu czy własnych umiejętności za kierownicą”. Nadmierna prędkość w ruchu miejskim stwarza zagrożenie dla innych uczestników.

