Policjanci z Milicza zatrzymali obywatela Ukrainy, który, pomimo cofniętych uprawnień do prowadzenia pojazdów mechanicznych, wsiadł za kierownicę Renault Clio, znajdując się w stanie nietrzeźwości. Po przeprowadzeniu niezbędnych czynności procesowych, mężczyzna został przekazany Straży Granicznej w celu podjęcia działań zmierzających do jego wydalenia z Polski.
W minioną niedzielę, 6 września, policjanci zaobserwowali samochód osobowy, który według zgłoszenia mógł być prowadzony przez nietrzeźwego kierowcę. Po zatrzymaniu auta do kontroli, okazało się, że kierowcą jest 31-letni obywatel Ukrainy, który w trakcie badania na obecność alkoholu miał promil alkoholu w organizmie. Dodatkowo ustalono, że decyzją starosty mężczyzna nie miał prawa do kierowania pojazdami.
W związku z tym nietrzeźwy kierowca został umieszczony w policyjnym pomieszczeniu dla osób zatrzymanych, a jego pojazd odholowano na parking strzeżony. Po wytrzeźwieniu, obywatel Ukrainy usłyszał zarzuty za popełnienie dwóch przestępstw. Tego samego dnia policjanci przekazali go przedstawicielom Straży Granicznej, aby przeprowadzili dalszą procedurę wydalenia mężczyzny jako osoby stwarzającej zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego.
Organy ścigania ponownie apelują do kierowców o rozsądek i nie wsiadanie za kierownicę po spożyciu alkoholu, podkreślając wagę bezpieczeństwa na drodze.

