Dolnośląscy policjanci realizują działania mające na celu poprawę bezpieczeństwa na przejazdach kolejowych oraz zwiększenie świadomości kierowców dotyczącej zagrożeń wynikających z niewłaściwych zachowań. Akcja, która ma charakter cykliczny, szczególnie intensyfikowana jest w okresie jesieni, kiedy warunki atmosferyczne mogą wpływać na bezpieczeństwo na drogach.
W bieżącym tygodniu funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego kłodzkiej komendy, we współpracy z kolegami z komendy wojewódzkiej we Wrocławiu, przeprowadzili działania pod nazwą „Bezpieczny przejazd kolejowy” w powiecie kłodzkim. Kluczowym elementem akcji było wykorzystanie drona, który umożliwiał monitorowanie zachowań kierowców w okolicach przejazdów. Kamera zamontowana na bezzałogowym statku powietrznym pozwalała na zauważenie wykroczeń, które z radiowozu mogłyby być trudniejsze do dostrzegania. O wszelkich wykroczeniach informowano patrol znajdujący się w pobliżu.
W dniu wczorajszym dron został także użyty w powiecie wrocławskim. W wyniku działań wielu kierowców zostało ukaranych mandatami karnymi, z najczęściej odnotowywanym wykroczeniem polegającym na niezatrzymaniu się przed znakiem STOP. Zignorowanie tego znaku wiąże się z mandatem w wysokości 300 zł oraz 8 punktami karnymi. Akcje te są zazwyczaj prowadzone wczesnym rankiem, kiedy ruch jest intensywniejszy.
Bezpieczeństwo na przejazdach kolejowych wymaga ścisłego przestrzegania przepisów oraz wykazywania szczególnej ostrożności. Zderzenie pojazdu z pociągiem może prowadzić do tragicznych konsekwencji. Ponadto kierowcy powinni zredukować prędkość w okolicy przejazdów i upewnić się, że mogą bezpiecznie kontynuować jazdę. W przypadku obecności znaku „STOP”, zatrzymanie się jest obowiązkowe. Niedopuszczalne jest również wjeżdżanie na przejazd w momencie, gdy zapora jest opuszczona lub sygnalizacja świetlna wskazuje na niebezpieczeństwo.
Policjanci apelują do wszystkich uczestników ruchu drogowego o stosowanie się do przepisów i rozwagę przed każdym przejazdem kolejowym, zalecając zwolnienie, obserwację sygnalizacji oraz otoczenia. Należy unikać założenia, że w momencie, gdy „nic nie widać”, można bezpiecznie wjechać na tory.

