Mokre nawierzchnie, ograniczenia widoczności oraz obecność dzikich zwierząt stanowią znaczne zagrożenie dla kierowców w okresie jesiennym. Policja z powiatu ząbkowickiego odnotowała w minioną niedzielę cztery incydenty drogowe, w tym poważny wypadek, w którym pojazd zjechał do rzeki. Na szczęście nie było poważnych obrażeń.
Jeden z najgroźniejszych wypadków miał miejsce po godzinie 16.00 na drodze krajowej nr 46 koło Mąkolna. 59-letni kierujący Volvo nie dostosował prędkości do warunków na drodze, w wyniku czego stracił panowanie nad pojazdem, uderzył w barierę ochronną, a następnie wjechał do rzeki. Ruch w tym rejonie był przez pewien czas utrudniony.
W Ziębicach, 36-letnia kierująca Nissanem nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu innemu kierowcy, co doprowadziło do zderzenia z Volvo. Kolejne dwa zdarzenia dotyczyły kolizji z dzikimi zwierzętami: w Kamieńcu Ząbkowickim, 51-latek zderzył się z dzikiem, a w Stoszowicach 50-letni kierujący Mini uderzył w sarnę. W obu przypadkach samochody były poważnie uszkodzone.
Kierowcy powinni pamiętać, że jesienią warunki na drogach mogą szybko się zmieniać. Opady deszczu i opadłe liście wpływają na przyczepność, a szybkie zapadanie zmroku zmniejsza widoczność. Policja apeluje o ostrożność oraz dostosowanie prędkości do warunków jazdy. Obecność dzikich zwierząt w okolicy dróg wymaga szczególnej uwagi. Kierowcy powinni ograniczyć prędkość oraz obserwować pobocza, ponieważ zwierzęta często przemieszczają się w grupach.
Odpowiednia widoczność to klucz do bezpieczeństwa, szczególnie pieszych i rowerzystów. Policja zaleca noszenie odblasków oraz dbanie o odpowiednie oświetlenie roweru. Szybka reakcja na niebezpieczeństwo często może zadecydować o zdrowiu lub życiu. Kierowcy powinni także zwracać uwagę na odstęp od pojazdu przed nimi i unikać gwałtownych manewrów. Jesień to czas, w którym większa rozwaga na drodze jest niezbędna.

