Policjanci z lubińskiej komendy, niebędący w służbie, zareagowali na próby ujęcia mężczyzny przez pracownika ochrony w jednym z marketów. Okazało się, że był to 54-letni obywatel Gruzji, który według śledczych miał na koncie podobne przestępstwa w regionie.
Incydent miał miejsce na terenie Ścinawy, gdzie funkcjonariusze zauważyli, jak mężczyzna ucieka z zakupami. Podejrzewając kradzież, szybko pomogli ochroniarzowi w zatrzymaniu. Po przedstawieniu się jako policjanci, mężczyzna stawiał opór, lecz został szybko obezwładniony, a na miejsce przybył patrol.
W toku działań ustalono, że zatrzymany działał w grupie z dwoma innymi osobami, z których jedna również została ujęta przez ochronę, a druga uciekła. Łączna wartość skradzionych towarów wyniosła ponad 1000 złotych. Po zakończeniu interwencji dwaj mężczyźni zostali osadzeni w policyjnej celi.
Śledczy z lokalnego komisariatu zidentyfikowali trzeciego sprawcę, który został zatrzymany następnego dnia. Wszyscy podejrzani to obywatele Gruzji, podejrzewani również o kradzieże w innych miejscowościach. Podczas przestępstw regularnie kradli w sklepach czereśnie.
Na podstawie zebranych dowodów przedstawiono im łącznie 13 zarzutów, a o ich dalszym losie zadecyduje sąd.
Wydarzenie dowodzi, że policjanci traktują swoją misję jako obowiązek, który nie kończy się po godzinach służby.

