Na stadionach powinny panować emocje sportowe, a nie incydenty zagrażające bezpieczeństwu. W minioną sobotę, podczas meczu IV ligi w Oławie pomiędzy Moto Jelcz Oława a Lechią Dzierżoniów, miało miejsce niebezpieczne zdarzenie. Sprawca odpalenia racy oraz podpalenia flagi sektorowej został szybko zidentyfikowany i ukarany.
Incydent wydarzył się 1 sierpnia br. W 55. minucie meczu, o godzinie 18:17, na trybunach odpalono racę, co prowadziło do podpalenia flagi kibiców z Dzierżoniowa. Tego rodzaju akty są wbrew przepisom i mogą stwarzać realne zagrożenie dla zdrowia osób obecnych na stadionie.
Dzięki sprawnej interwencji policji, sprawca, 17-letni mieszkaniec Oławy, został ukarany mandatem w wysokości 500 zł, co zostało uznane za wykroczenie na podstawie art. 82 Kodeksu wykroczeń.
Warto przypomnieć, że podczas wydarzeń sportowych obowiązuje całkowity zakaz używania materiałów pirotechnicznych, w tym rac i petard, które mogą zagrażać bezpieczeństwu uczestników. Policja w każdym przypadku reaguje na łamanie prawa, stawiając na pierwszym miejscu bezpieczeństwo uczestników.
Apeluje się do kibiców o kulturalne wspieranie swoich drużyn. Emocje sportowe powinny wyrażać się poprzez głośny doping, a nie poprzez użycie pirotechniki czy wandalizm.

